sobota, 11 lutego 2012

#59 - zamszowe zamówienie

Bransoletka na zamówienie dla Sandry (o której wspominałam już TU).
Sama sobie wynalazła takie zamszowe koraliki i to był strzał w 10!
Na żywo ta bransoletka prezentuje się dużo lepiej, uwierzcie na słowo ;)



5 komentarze:

  1. Ale fajny pomysł:D Jak widać makrama prezentuje się dobrze z wieloma rodzajami koralików:D
    Już zdrowaś Waćpanna?:D (ja ozdrowiałam:D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CUDOWNIE ozdrowiałaś? ;) Ja właściwie też, od czasu do czasu jeszcze użyję chusteczki do nosa, ale generalnie większość wróciła do normy :)

      Usuń
  2. piękna! świetna alternatywa dla [nieco zbyt] popularnej shamballi ;-)


    swoją drogą, naszyjnik wygrany u Ciebie (kiedyś, kiedyś..) w konkursie nosi się świetnie! teraz czeka na wiosnę [w honorowym miejscu!] aby ni zginął pod stertą ubrań. o tym mowa: https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/205829_274301369262849_100000489635090_1144589_5353240_n.jpg :-)


    Marika.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mariko, bardzo się cieszę, że mój naszyjnik sprawił radość i jest tak dobrze traktowany ;)

    Wstyd się przyznać, ale o shamballi dowiedziałam się dosłownie... 2 dni temu, podczas przeglądania jakichś grafik na googlach. A bransoletka dla koleżanki była wykonana dwa tygodnie temu ;)

    OdpowiedzUsuń